MONIKA ŻUR PRZED MISTRZOSTWAMI POLSKI „JUŻ NIE MOGĘ SIĘ DOCZEKAĆ”

– Za mną szosowe Mistrzostwa Europy. Co tu dużo pisać, niestety nieudane. Podczas jazdy indywidualnej na czas nie czułam się najlepiej, na dodatek złapałam „kapcia”. Dlatego się wycofałam.

– Start wspólny był bardzo szybkim wyścigiem. Mnóstwo zakrętów, krótkie podjazdy, wąskie drogi i zjazdy sprawiły, że każdy chciał być z przodu. Próbowałyśmy się zabierać w odjazdy, jednak żadna z nas nie trafiła na ten właściwy. Do mety dojechałam w peletonie razem z Anią Plichtą i Kasią Wilkos, którą chciałyśmy rozprowadzić na finiszu. Ostatecznie nic z tego nie wyszło. Znalazłyśmy się po prawej stronie peletonu, gdzie na ostatnich metrach było więcej hamowania niż jazdy.

– Teraz przyszedł czas na Mistrzostwa Polski. Poznałam już rundę XCO oraz XCE. W tych dwóch konkurencjach wystartuje cała drużyna 4F Racing Team. Trasa cross country w Żerkowie jest jeszcze bardziej urozmaicona w porównaniu z tą z zeszłego roku. Ciężka zarówno pod względem fizycznym jak i technicznym. Pewne odcinki zostały poprowadzone pod prąd, inne zostały bez zmian, powstały nowe „jumpy”. Jej interwałowy profil z pewnością wyłoni najsilniejszych kolarzy.

– Trasa XCE w tym roku jest zlokalizowana na Starym Rynku w Środzie Wielkopolskiej. Kostka brukowa, zakręty, krótkie proste odcinki i kilka przeszkód technicznych. Fajnie i bardzo widowiskowo. Na takiej trasie jeszcze nie miałam okazji się ścigać. Już nie mogę się doczekać, trzymajcie kciuki!

Monika Żur

zur-monikaFot- Dariusz Krzywański s24.pl

Tekst- s24/Serwis Sportowy

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *